szymekg | menel | mutek | marek ogien | dubiel | aqqua | stary | karpinski | kopaniecki | jezier | vimo | snowtown | 360mag | snowtiva | dominik |

New Zealand, West Coast, Fiorland, BB and surfing


Link 02.10.2013 :: 11:12 Komentuj (4)
Tak dla odmiany wrzucam surfing :)

Image Hosted by ImageShack.us

Image Hosted by ImageShack.us

Image Hosted by ImageShack.us

Image Hosted by ImageShack.us

Image Hosted by ImageShack.us


New Zealand, West Coast, Fiorland, BB and surfing


Link 03.10.2013 :: 10:11 Komentuj (0)
Dziękuje, dobranoc...
Image Hosted by ImageShack.us


New Zealand, Nadrabiamy zaleglosci


Link 17.10.2013 :: 10:03 Komentuj (4)
Lecmy zatem od pocztaku... doslownie lecmy. Zeby sie wydostac z Big Bay musialem leciec samolotem ok 30 min. strasznie trzeslo i od razu mi sie zrobilo nie dobrze. Jednak widoki z tego lotu byly niesamowite. Lecialem na wysokosci osniezonych szczytow. tak nisko jeszcze nie lecialem. Pilotami bylo starsze malzenstwo ale ufalem im ze calo wroce do Arrowtown. A moje miejsce bylo gdzies z tylu razem z zaladunkiem whitebaits i pustymi karnistrami na paliwo. To na tyle 1 czesci opowiesci.

2 czesc to powrot do cywilizacji. Przybylem do Queenstown gdzie spotkalem sie z moja Japonska kolezanka. W jej domu poznalem kolejnego podroznika Tobbiego. Nastepnego dnia w 3 wyruszylismy do Glenorchy na szlak do Greenstown. samochodem pokonalismy 3 rzeki pozniej pieszo przez pastwiska, lasy dotarlismy nad jezioro i spowrotem do samochodu. Krotka ale atrakcyjna droga.

3 czesc to misja Wanaka gdzie czekaly na mnie moje rzeczy ktore zapomnialem u Breloka. Krotka rozmowa z przeurocza wlascicielka motelu ktora byla polka;) Pozniej lunch nad jeziorem i oczekiwania zachodu slonca

4 czesc wg mnie najbardziej hardcorowa. sobota/niedziela wybralem sie w samotna wyprawe do glenorchy ale tym razem inny szlak. Poczatkowo byl to las deszczowy a w lesie deszczowym pada deszcz. nad lasem deszczowym unosza sie skaliste gory w ktorych pada deszcz, deszcz ze sniegiem oraz snieg. w dodatku wszystko w tym samym czasie. nocowalem w schronisku na wys 1000m. noc strasznie zimna. spalem w kortce i spiworze a nadal marzlem. nastepnego dnia strasznie lalo ale nie zniechecilo mnie to do wyprawy na osniezone szczyty. droga wiodla waskim szlakim tuz nad urwiskiem a w dole bylo widoczne jezioro. wszedzie wokol bylo juz bialo a szlakiem plynela rzeka. krotki odpoczynek schronisko na 1255m. pozniej ruszylem zdobyc Conical Hill 1500 m okolo. droga dosc niebezpieczna oblodzona i osniezona, gdzie nie gdzie byly male lawiny sniezne. w oddali widzialem 2 ludzi wspinajacych sie na ten sam szczyt. czesi z pragi ktorych dogonilem przed szczytem nazwali mnie zywa legenda... razem zdobylismy szczyt i powrot do samochodu. po drodze myslalem ze umre i odmroze sobie stopy. lodowata woda i snieg w moich butach. nie czulem stop. kilkukrotnie wykrecalem wode z skarpet ale szczyt zdobylem i to sie liczy!

czesc 1
Image Hosted by ImageShack.us

Image Hosted by ImageShack.us

Image Hosted by ImageShack.us


czesc 2
Image Hosted by ImageShack.us

Image Hosted by ImageShack.us

Image Hosted by ImageShack.us


czesc 3
Image Hosted by ImageShack.us

Image Hosted by ImageShack.us

Image Hosted by ImageShack.us

Image Hosted by ImageShack.us

Image Hosted by ImageShack.us

Image Hosted by ImageShack.us

Image Hosted by ImageShack.us


czesc 4
Image Hosted by ImageShack.us

Image Hosted by ImageShack.us

Image Hosted by ImageShack.us

Image Hosted by ImageShack.us

Image Hosted by ImageShack.us

Image Hosted by ImageShack.us


New Zealand, Blue Lake, Moeraki, Dunedin


Link 27.10.2013 :: 08:07 Komentuj (2)
Początkowy plan wycieczki zakładał podroż do Saint Bathans 150km w jedna str, gdzie znajduje się Blue Lake. Małe niepozorne jeziorko otoczone bialymi skalami. W dawnych czasach było tam duuużo złota, a dzis jest tam duuuzo złomu ktory zostawili poszukiwacze. Rury, dziwne maszyny ktore nie wiem do czego służą. Z tamtej epoki pozostał również hotel Vulcano który robi za atrakcje turystyczna i spelunkę dla lokalesów. Nasz plan zakladał że spędzimy tam noc, jednak aura na to nie pozwolila. Wiatr był tak silny ze przypominał tornado... Podrywal kórz i wode w powietrze... dobrze że nie porwało mojego mobilhouse:P
Szybka narada z Ayako i jedziemy dalej do... Moeraki gdzie znajduja sie Boulders. Idealne skalne kule/piłki. Było ich zaledwie kilkanaście sztuk, lecz warto zobaczyc cos takiego. Poźniej kolejna trasa bezdrożami do Dunedin. Wielkie miasto w ktorym od razu poczułem się źle. Za dużo aut, ludzi a za wszytkie atrakcje trzeba placić. Planowana wyciecka 300km w dwie strony zakonczyla się po 2 dniach i 900km :)

Blue Lake
Image Hosted by ImageShack.us

Image Hosted by ImageShack.us

Image Hosted by ImageShack.us


Moeraki
Image Hosted by ImageShack.us

Image Hosted by ImageShack.us


Dunedin
Image Hosted by ImageShack.us

Image Hosted by ImageShack.us

Image Hosted by ImageShack.us


Bonus z drogi
Image Hosted by ImageShack.us

Image Hosted by ImageShack.us




maly-foto.ownlog.com skateboard, snowboard, lifestyle, podróże, travel, widoki, landscape, downhill, portret, autostop, usa, europa, świat, fotografia, foto, photo, photography, światło, ludzie rośliny, zwierzeta
Achiwum:
2013 12 | 11 | 10 | 9 |


szymekg | menel | mutek | marek ogien | dubiel | aqqua | herman | 7.ownlog | kopaniecki | jezier | flip | freestyle | snowtown | 360mag | dominik |
[Księga gości]
Prawa autorskie zastrzeżone. Wszelkie przetwarzanie i wykorzystywanie danych podlaga karze grzywnej lub pozbawienia wolności do lat 3. kontakt gg: 3828155
Licznik wizyt na stronę
michalcypcer.com |